Zima to pora roku, którą chcielibyśmy spędzić pod kołdrą i z kubkiem z gorącej herbaty. Niestety, codzienność wzywa i dzielnie musimy stawić jej czoło. Bywa, ze po kilku tygodniach opadów deszczu ze śniegiem, mgieł i wszechobecnej szarzyzny, marzymy o wyjeździe do ciepłych krajów. Naładowanie akumulatorów jest potrzebne, więc sprawdźmy oferty biur podróży i w drogę!

Egipt na nas czeka!

Egipt to jedna z najpopularniejszych destynacji turystycznych. Latem można tam spotkać wiele rodzin z dziećmi, ale zimą nie ma już tylu turystów, więc można odpocząć. Zima w Egipcie jest ciepła, a temperatura wynosi około 22˚C. Taka pogoda jest idealna na zwiedzania. Jeśli chcemy poznać skarby Egiptu i złapać kilka promieni słonecznych, jedźmy tam choćby w grudniu.

Wyspy Kanaryjskie czy Teneryfa?

Warto też zastanowić się nad Teneryfą, jak i całymi Wyspami Kanaryjskimi, gdzie sezon turystyczny również trwa cały rok. Średnia temperatur dla grudnia to tutaj 22°C. Woda pewnie nie będzie już taka ciepła, a jeśli to nam nie odpowiada, zawsze możemy popluskać się w hotelowym basenie. Zimą można zwiedzić wyspę, na której obejrzymy choćby góry pochodzenia wulkanicznego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że zimą ceny za usługi hotelowe i inne atrakcje są dużo niższe niż latem.

Wyspy Kanaryjskie, a w tym również Fuerteventura, urzekają szerokimi i piaszczystymi plażami, gdzie wieje mocny wiatr, co stwarza doskonałe warunki do nauki kitesurfingu.

wakacje, urlop

A może Afryka?

Kiedy u nas jest zima, w Kenii jest pora sucha, więc różnego rodzaju owady, na przykład komary, nie będą psuły nam wakacji. Kenia to idealne miejsce na odpoczynek, gdy w Polsce pada śnieg, a każdego ranka trzeba skrobać szyby samochodu. Wyprawa do serca Afryki zagwarantuje wiele atrakcji i niezwykłych wspomnień. Jeśli chcemy wygrzać się na plaży, wybierzmy się w okolice Mombasy, położone nad ciepłym Oceanem Indyjskim, gdzie możemy nurkować, oglądając bajeczne rafy koralowe oraz przeróżne gatunki egzotycznych ryb. Największą atrakcją Kenii są wyprawy na safari, a liczne parki natury i rezerwaty znajdziemy w okolicach Nairobi.

Zobacz również  Która kuchnia jest najzdrowsza

A może Tajlandia?

Od listopada do lutego w Tajlandii panuje pora ciepła i sucha, najbardziej przyjazna dla turysty. Nie jest tak upalnie jak w letnich miesiącach, więc łatwiej przeżyjemy różnicę między chłodną codziennością, a wyjazdową aurą. Optymalna pora na wyprawę do Tajlandii rozpoczyna się w listopadzie i trwa do końca lutego. W tym okresie możemy cieszyć się pełnym słońcem, względnym brakiem opadów oraz przyjemną dla zwiedzania i odpoczynku temperaturą.

Zima nie jest taka zła, a bez problemu uda nam się ja przeżyć, jeśli zafundujemy kilka dni urlopu w miejscu, gdzie jest ciepło i słonecznie. Przejrzyjmy ofertę biur podróży i ruszmy ku przygodzie!